foto1
foto1
foto1
foto1
foto1



Na piątą Rocznicę śmierci Zbigniewa Kabaty

Bezsenność
 
Dlaczegoś dziś spać nie mogę. 
Zgiełkliwa zgraja słów sypie na 
oczy me trwogę, w mozolną 
wiedzie mnie drogę i strzeże bramy 
snów.
     Sieję przez myśl miałkie słowa jak 
     dokuczliwy pył.
     Znajduję co się w nich chowa,to 
     znów zapominam od nowa.
     Już mi nie staje sił.
Muszę zaprzestać zmagania, muszę 
odłożyć broń.
Niech się myśl moja nie słania w 
obmierzłym wysiłku czuwania, 
larum nie bije skroń.
     Niechaj mi łaska wspomnienia 
     rzuci gałązkę bzu.
     Niech spokój długiego cienia 
     usiądzie u mego ramienia, 
     otworzy bramę snu.

Przetłumacz Witrynę

Polish English French German Hungarian Latvian Lithuanian Russian Ukrainian

Użytkownik

Biuletyn "ODWET" nr 28

 
 

Nowości Filmowe

stat4u