foto1
foto1
foto1
foto1
foto1



Skowroński Andrzej „Andrzej", „Konar"

Urodzony 24 listopada 1923 r. w Tarnobrzegu. Syn Władysława, pracownika Urzędu Miejskiego w Tarnobrzegu i Zofii z d. Golińskiej.

Po ukończeniu szkoły powszechnej uczęszczał do Gimnazjum im. Hetmana Jana Tarnowskiego w Tarnobrzegu. Do wybuchu wojny ukończył 3 klasy gimnazjum. W czasie nauki w gimnazjum był członkiem I Drużyny Harcerzy im. gen. H. Dąbrowskiego. W październiku 1939 r. został członkiem tajnej piątki starszoharcerskiego zastępu „Orły". Wykonali oni m.in. plan Tarnobrzega z naniesieniem wszystkich kwater niemieckich oraz biur i urzędów okupanta. W grudniu 1940 r. uczestniczył w harcerskiej akcji zbierania żywności, którą obdarowano głównie rodziny wojskowych poległych we wrześniu 1939 r. Na przełomie lat 1940/1941 został kolporterem „Odwetu". W marcu 1941 r., po fali aresztowań wśród „Odweciarzy”, zagrożony aresztowaniem, musiał się ukrywać. Zamieszkał w Józefowie między Staszowem a Osiekiem. Został członkiem zespołu redakcyjnego „Odwetu" i zajmował się jego kolportażem w południowej części powiatu iłżeckiego. Gdy w 1942 r. cały zespół ludzi skupionych wokół Władysława Jasińskiego stał się oddziałem partyzanckim, został jednym z jego pierwszych członków. 3 marca 1942 r., razem z dziesięcioma „Jędrusiami", wyjechał do Warszawy na kurs motocyklowo-samochodowy.

Kurs trwał od 10 marca do 15 kwietnia 1942 r. Uczęszczali do szkoły inż. Sroczyńskiego. Po zakończeniu kursu zdał egzamin i uzyskał prawo jazdy. Kurs ten wynikał z dalekosiężnych planów W. Jasińskiego, który zamierzał stworzyć jednostkę zmotoryzowaną. W lipcu 1942 r., wraz z braćmi Zygmuntem i Stefanem Malinowskimi, został wysłany przez „Jędrusia" na Wołyń, w celu zorganizowania tam placówki „Odwetu". Dotarli tylko do Przemyśla, gdzie zostali aresztowani przez policję ukraińską pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Związku Sowieckiego. Po przekazaniu gestapo udało im się zbiec. Po powrocie do oddziału brał udział w większości akcji dywersyjnych i zaopatrzeniowych. Był kierowcą zarekwirowanych Niemcom samochodów. Uczestniczył w likwidacji szpicli skazanych na karę śmierci, a 12 marca 1943 r. - w rozbiciu więzienia w Opatowie. 29 marca 1943 r. brał udział w rozbiciu więzienia w Mielcu, pełniąc funkcję dowódcy ubezpieczenia. W odwecie gestapo, znając jego nazwisko jako członka oddziału, aresztowało jego rodziców oraz rodzeństwo Matyldę i Romualda. W maju i czerwcu 1943 r. uczestniczył w zajęciach partyzanckiej szkoły.
 
Po zakończeniu nauki zdał tzw. małą maturę. We wrześniu 1943 r., gdy nowy dowódca „Jędrusiów" Józef Wiącek „Sowa" podjął decyzję o wznowieniu „Odwetu", został redaktorem i pracownikiem technicznym, pełnił również funkcję kolportera pisma. W grudniu 1943 r. uczestniczył w spotkaniu z Komendantem sandomierskiego Inspektoratu AK, ppł. Antonim Żółkiewskim „Linem" w celu ustalenia warunków przystąpienia Jędrusiów" do AK. Od 15 grudnia 1943 r. do marca 1944 r. brał udział w kursie (chorążych dla młodszych dowódców prowadzonym przez kpt. Tadeusza Strusia „Kaktusa". Po jego zakończeniu pomyślnie zdał egzamin, uzyskując awans na stopień plut. pchor. W lipcu 1944 r., w momencie rozpoczęcia akcji „Burza", ]0ddział Jędrusiów" został uformowany w kompanię, która weszła w skład 2. pp. Legionów AK. Został zastępcą dowódcy, a później dowódcą plutonu. Wziął udział «We wszystkich walkach pułku wchodzącego w skład radomsko-kieleckiego korpusu AK.
 
W grudniu 1944 r. zgrupowanie zostało rozwiązane, a żołnierzy mających domy rodzinne po drugiej stronie frontu, rozmieszczono na kwaterach w okolicznych wsiach. Za bohaterstwo w c/asie akcji „Bur/a" został odznaczony Krzysiem Virtuti Militari V klasy numer 129H5. W jesieni 1945 r. podjął studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Łódzkiego. 25 czerwca 1946 r. został aresztowany i przewieziony do więzienia WUBP w Kielcach. W więzieniu przeszedł okrutne, dziewięciomiesięczne śledztwo. Oskarżono go o mordowanie Żydów i Rosjan oraz ukrywanie broni. Ponieważ wytrzymał tortury i do nic /ego się nie przyznał, został zwolniony.
 
Wrócił na Uniwersytet i ukończył prawo. Następnie pracował jako radca prawny w Zakładach Przemysłu Bawełnianego w Łodzi. W listopadzie 1990 r., po śmierci drugiego dowódcy oddziału, Józefa Wiącka, został seniorem Środowiska byłych Żołnierzy Oddziału Partyzanckiego JĘDRUSIE".

Zmarł 2 stycznia 1993 r. w Łodzi. Spoczywa na Starym cmentarzu w Łodzi. Odznaczony Krzyżem Virtuti Militari V klasy. Żonaty z Haliną de Gau.

Miał syna Marka.

Bogusław Szwedo

Zdzisław de Ville "Zdzich”

Zdzisław de Ville - ur. się 12.03.1921 r. w Tarnobrzegu. Jego matka - Ludwika - była nauczycielką, ojciec - Adam - urzędnikiem państwowym.
 
Miał 10 lat, gdy został przyjęty do gromady zuchowej. W 1934 roku rozpoczął naukę w Gimnazjum im. Hetmana J. Tarnowskiego w Tarnobrzegu. Należał do I zastępu "Patałachów” w II Drużynie wodnej im. Mariusza Zaruskiego. Podczas kampanii wrześniowej, jak wielu jego kolegów, wszedł w szeregi Harcerskiej Służby Pomocniczej, a następnie wyruszył na wojenną tułaczkę.
 
Po klęsce wrześniowej powrócił do Tarnobrzega i natychmiast włączył się w nurt konspiracji. Razem z innymi harcerzami gromadził broń z wrześniowych pobojowisk, później kolportował tajną gazetkę "Odwet”.
 
Kiedy wstąpił w szeregi partyzanckiego Oddziału "Jędrusie”, brał udział we wszystkich organizowanych przez "Jędrusia” akcjach. Władysław Jasiński - "Jędruś” cenił go niezwykle i traktował jako jednego z najbliższych współpracowników.
 
Po akcji na więzienie w Mielcu gestapo aresztowało jego matkę. Do 1944 r. przebywała ona w obozie koncentracyjnym w Pustkowie. Zginął 23 sierpnia 1943 r. w Sulisławicach, razem z Wandą.
 
Spoczywa na sulisławskim cmentarzu parafialnym, w zbiorowej mogile "Jędrusiów”.

Wanda Szcześniak "Wanda”

Wanda Szcześniak - ur. się 23.08.1927 r. w USA, w Detroit , dokąd rodzice (Władysław i Zofia z domu Kozłowska) wyemigrowali w poszukiwaniu pracy. Po powrocie do kraju uczęszczała do szkoły w Sulisławicach, gdzie wstąpiła do harcerstwa. W 1939 r. zdała egzamin do gimnazjum w Sandomierzu. Rozpoczęcie nauki uniemożliwił jej wybuch wojny.
 
Uczęszczała na tajne komplety organizowane na terenie Sulisławic przez konspiracyjne władze oświatowe. Ojciec Wandy był jednym z pierwszych współpracowników Władysława Jasińskiego - "Jędrusia”, a jego dom często zamieniał się w partyzancką kwaterę. W 1941 r. Wanda poznała Zdzisława de Ville - "Zdzicha”.
 
Między nimi nawiązała się nić sympatii. Od tej pory łączyła ich także wspólna walka o niepodległość Ojczyzny. Mimo, że Wanda była jeszcze bardzo młoda, włączyła się w nurt podziemnej działalności. Była łączniczką "Jędrusiów”, kolportowała "Odwet”, przenosiła meldunki, pomagała organizować kwatery, przeprowadzała przybywających w te strony konspiratorów.
 
Zginęła 23 sierpnia 1943 r. w Sulisławicach, w dzień swoich szesnastych urodzin. Spoczywa na cmentarzu w Sulisławicach, przy wspólnej mogile  "Jędrusiów”, "Zdzichem”, "Simkiem” i innymi kolegami z Oddziału.

Zbigniew Kabata "Bobo"

 
altUrodził się w 1924 roku, syn kpt. Piotra Kabaty, legionisty, zawodowego oficera WP, w latach okupacji konspiratora AK ps. "Wujek". Harcerz, który pływał pod rozkazami gen. Zaruskiego na jachcie harcerskim "Zawisza Czarny". Wychowanek Pierwszego Korpusu Kadetów Marszałka Józefa Piłsudskiego we Lwowie. Losy wojny w 1939 roku zagnały go na Ziemię Sando­mierską.
 
Był tam redaktorem i kolporterem podziemnej prasy "Jędrusiów" - "Odwet". Bohaterski partyzant tego Oddziału, dowódca plutonu w randze porucznika w 2 Pułku Piechoty Legionów AK, uczestnik brawurowych akcji dywer­syjnych, m. in. rozbicia więzień w Opatowie i w Mielcu, potyczek i partyzanckich bitew.
 
Poeta, autor w latach wojny wierszy i pieśni o "Jędrusiach". W 1945 roku ścigany przez NKWD i UB dotarł do ll Korpusu WP we Włoszech. Osta­tecznie osiadł w Szkocji, gdzie w latach 1951-1955 studiował biologię w Uniwersytecie w Aberdeen. Doktor filozofii, doktor nauk.
 
Od 1967 roku kie­rownik zespołu naukowo-badawczego w Pacific Biological Station w Kanadzie. Światowej sławy uczony, laureat wielu międzynarodowych nagród i odznaczeń, także polskich. Za szczególny wkład wniesiony do światowej nauki odznaczony przez Kanadyjskie Towarzystwo Zoologiczne Wardle Medal, przez Polskie Towarzystwo Parazytologicz­ne Medalem im. Konstantego Janickiego, przez Instytut Rybacki w Gdyni Medalem im. Prof. Kazimierza Demala. Doctor Honoris Causa Akademii Rolniczej w Szczecinie, profesor Uniwersytetu Simon Fraser w Burnaby.
 
Odznaczony dwukrotnie Krzyżem Walecznych, Srebrnym Krzyżem Orderu Virtuti Militari, a ostatnio Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. W 1999 roku Rada Miasta nadała Mu tytuł Honorowego Obywatela Miasta Sandomierza.
 
Autor wielu wybitnych prac naukowych, jak również zbioru wierszy pisanych po polsku i pięknej książki biograficznej w języku polskim "Żniwa na głębinie". Mimo pobytu na obczyźnie od 1945 roku i mimo, że jest poliglotą z uwagi na swoją pracę, nigdy nie zapomniał ojczystego języka, a jego poezja jest przesiąknięta przeogromną miłością do Polski. Warto dodać, że jego najsłynniejszy utwór "Armio Krajowa" stał się nieoficjalnym hymnem Armii Krajowej.

Zbigiew Kabata zmarł 4 lipca 2014 roku w wieku 90 lat w Kanadzie.
 
***

altAn outstanding intellectual. A professional biologist, a researcher and discoverer. Holds the rank of major in the Polish Army. Secondary education prior to 1939 in a military school, Marshal Jozef Pilsudski Cadet Corps in Lwow, Poland. During the WW II editor, printer and distributor of a clandestine bulletin "Odwet" (Retribution). A heroic guerrilla fighter, an officer of the Home (Underground) Army, serving in the guerrilla unit "Jedrus" and subsequently in the 2nd Legionary Infantry of the Underground Army. Participated in bold diversionary actions, skirmishes and partisan battles. Since 1945 in the Polish 2nd Army Corps in Italy, commanding a rifle platoon in the 3rd Company, lst Carpathian Rifles (the famous "Tobruk Rats").

In 1945-1951 in Scotland, working as a deep-sea fisherman. In 1951-1955 studied zoology in the University of Aberdeen, Scotland. Ph.D. in I959, D.Sc. in 1966. From 1967 head of a parasitology research team in the Pacific Biological Station in Nanaimo, British Columbia, Canada. In 1984 appointed adjunct professor in Simon Fraser University, Burnaby, British Columbia. A founder-president of the World Association of Copepodologists. Chairman of the Research Advisory Council in his institute and an ombudsman of its scientific staff. Senior scientist for the Pacific Region of the Department of Fisheries and Oceans, Government of Canada. Member of many scientific societies. An honorary member of the British Society for Parasitology, an honorary patron of the Canadian Museum of Nature, and honorary member of the Parasitological Society at the Russian Academy of Sciences, an honorary doctor of the Agricultural Academy in Szczecin, Poland.

For exceptional heroism during the war awarded a Silver Cross of the Order of Virtuti Militari, twice the Cross of Valour, War Medal (three bars), Underground Army Cross, Partisan Cross and Gold Medal for Contributions to the Defensiveness of the Country. For his contribution to world science received A. Wardle Medal from the Canadian Society of Zoologist, K. Janicki Medal from the Polish: Parasitological Society and K. Demel Medal from the Sea Fisheries Institute in Gdynia, Poland. His combined achievements were recognized by the award of the Commander's Cross (with a Star) of the Order of Polonia Restituta.

Literary activities: During WW II an author of patriotic poems and partisan songs. After the war - author af prize-winning articles based on his war experiences, published in the émigré press (Polish Daily, London). Stories and poems broadcast by the BBC and Radio Free Europe. English language stories broadcast by the Scottish Home Service of the BBC. The best-known poem “The Underground Army” became an unofficial anthem of the veterans of that Army. In 1993 published a collection of poems and memoir excerpts under the title "Wiersze" (Verses) (Publ. WZG Wroclaw) and a collection of stories from the life a deep-sea fisherman, entitled “Zniwa na Glebinie” (Harvest of the Deep) (1st edition WZG, 2nd edition Richter Polska).

Zbigniew Kabata died 04 July 2014 in Canada.

Aby nie odeszli w mrok

Opowieść o harcerzu Władysławie Jasińskim, legendarnym ''Jędrusiu''
 
 
Motto:
''Nie zdobi nas mundur, nie chwali nas sztab,
Ni krzyżem z nas żaden znaczony,
Śmierć tylko odznakę bojową nam da,             
My szare Odwetu plutony...'        '

(z Hymnu Jędrusiów)
 

O ile major Dobrzański, legendarny ''Hubal'', był po klęsce wrześniowej pierwszym partyzantem Rzeczypospolitej dowodzącym ''wydzielonym oddziałem'', o tyle do tytułu drugiego partyzanta okupowanej Ojczyzny w pełni pretenduje harcerz, Władysław Jasiński, który przybrał sobie pseudonim ''Jędruś'', od imienia swojego, wówczas 4-letniego synka. Pseudonim ten stał się z biegiem czasu synonimem wszystkich ''chłopców z lasu'', nawet tych którzy nie tylko że nie podlegali ''Jędrusiowi'', ale nawet nie widzieli go na oczy.

Władysław Jasiński urodził się w wiosce Sadkowa Góra 18 sierpnia 1909 r. w rodzinie nauczycielskiej Piotra Jasińskiego i Marii z Halardzińskich. Średnie wykształcenie zdobył w gimnazjum im. Stanisława Konarskiego w Mielcu, gdzie uczył jego ojciec. Duży wpływ na kształtowanie się jego charakteru wywarło harcerstwo, szkolna drużyna im. Tadeusza Kościuszki (Władek jako młodzik należał do zastępu Sokołów).

Przygotowanie wojskowe, tak bardzo mu potem przydatne w partyzantce, otrzymał w hufcu szkolnym przysposobienia wojskowego, który prowadził jego ojciec. Po maturze (28 maja 1928r.) podjął studia na Uniwersytecie Jagiellońskim, które ze względu na trudne warunki materialne wkrótce przerwał. Następnie podjął obowiązki nauczyciela w Albinówce na Wileńszczyźnie. Pod wpływem perswazji swojej narzeczonej, również nauczycielki, harcerki z Mielca - Stefanii Antoszówny - oraz rodziny zapisał się na Wydział Prawa Uniwersytetu Warszawskiego. Jeszcze w okresie studiów, w roku 1936, bierze ślub z Antoszówną, która w rok później urodziła synka Andrzeja.

W 1939 r. już jako magister z bratem Stanisławem, przybocznym tarnobrzeskiego hufca harcerzy, w szeregach obrony narodowej, bierze udział w obronie Tarnobrzegu. Bezpośrednio po wrześniowej klęsce, Jasiński zakłada tajną organizację o wiele mówiącej nazwie – ''Odwet''. Podstawą ''Odwetu'' stali się tarnobrzescy harcerze, którzy nie mogąc pogodzić się z klęską i okupacją, w październiku zawiązali kilka konspiracyjnych ''piątek''. Pierwszy etap działalności ''Odwetu'' to zabieganie o broń i jej konserwacja, podjęcie wydawania od marca 1940 r. gazetki ''Odwet'', nasłuch audycji radia zachodniego, a także kompletowanie dokumentalnych zdjęć rozstrzeliwanych na dziedzińcu więzienia w Tarnobrzegu. Datą graniczną tego okresu jest 17 marca 1942 roku. W tym dniu Gestapo likwiduje punkt redakcyjny we wsi Wiśniówka koło Staszowa. W nierównej walce giną wówczas: redaktor ''Odwetu'' Bolesław Czub (''Szary'', ''Antoni''), maszynotypistka Karolina Stawiarz (''Lala'') i dwóch łączników.

Następują liczne aresztowania. Zaistniała sytuacja zmusza ''Jędrusia'' do utworzenia oddziału partyzanckiego w okolicach Sandomierza. Oddział ten przeprowadza szereg akcji przeciwko administracji okupacyjnej: rozbraja granatowych policjantów i żandarmów, likwiduje zdrajców. Na pewno do najbardziej brawurowej akcji należała rekwizycja gotówki w Komunalnej Kasie Oszczędności w Staszowie w dniu 26 stycznia 1942 r. Zabrano tam 40 tys. złotych, pozostawiając pokwitowanie następującej treści: ''Potwierdzam odbiór całej zawartości kasy KKO w Staszowie. ''Jędruś''. Po akcji ''Jędrusiów'' na magazyn i bank ''Społem'' Centrali Handlowej w Mielcu 27 listopada 1942 r. Niemcy rozplakatowali obwieszczenie ze zdjęciem Jasińskiego. Informowało ono, że za podanie miejsca pobytu ''Jędrusia'' alias Jasińskiego, wyznaczona została nagroda w wysokości 5 tys. zł. Śmierć ''Jędrusia'' z rąk Niemców nastąpiła zupełnie niespodziewanie w Trzciance 9 stycznia 1943 roku. Przebywał on tam służbowo, w chacie Wiącków, z dwoma partyzantami. Miejsce jego pobytu zdradził mieszkaniec wsi Tursko Wielkie, którego przyjechali aresztować niemieccy żandarmi z osławionym gestapowcem Gestapo w Tarnowie Andrzejem Reslerem, popularnie zwanym ''krwawym Jędrusiem''. Chłopu groziła kara śmierci za nielegalny ubój świni. Pragnąc ratować swoje życie zdradził miejsce pobytu ''Jędrusia''. Zaskoczony nagłym pojawieniem się Niemców ''Jędruś'' z dwoma swoimi partyzantami Antonim Tosiem ''Antkiem'' i Marianem Goryckim ''Polikierem'', usiłowali w ostatniej chwili ratować się ucieczką, ale niestety szybsze były od nich niemieckie kule.

Partyzanci zostali pomszczeni przez swoich kolegów, którzy wykonali wyrok śmierci zarówno na Reslerze jak i donosicielu. Po śmierci ''Jędrusia'' dowództwo nad oddziałem przejął Józef Wiącek, pseudonim ''Sowa''. Walka ''Jędrusiów'' trwała aż do ''wyzwolenia''. Kosztowała jeszcze życie niejednego partyzanta, m. in. Zdzisława de Ville, któremu po śmierci niemieccy żandarmi zdarli z wiatrówki harcerski krzyż. Ale to już dalsze dzieje. A późniejsze to jeszcze śmierć z rąk mieleckiego UB Józefa Bika, Jerzego Doktorowicza i Władysława Pezdy. Na cmentarzu w Sulisławicach w powiecie sandomierskim jest zbiorowa mogiła. Pochowany tam jest harcerz, legendarny ''Jędruś'' i jego dzielni chłopcy. Postawiono tu w 1957 r. pomnik. Umieszczono na nim nazwiska poległych i napis:  
    
 
 ''A gdy dzieci zapomną, że mieszkały w schronach,
że widziały dni straszne, ponure i krwawe,
 niechaj tylko to jedno pamiętają o nas,
żeśmy padli za wolność, aby była prawem''.
 
hm. Władysław Andrusikiewicz
 
 
 

Jan Piwnik ps. „Ponury”.

Był legendą polskiej partyzantki.
 

16 czerwca 1944 r. w Jewłaszach nad Niemnem w walce z Niemcami zginął Jan Piwnik "Ponury" - cichociemny, szef Kedywu Okręgu Radomsko-Kieleckiego AK. 
W opinii Wojciecha Koenigsberga, autora książki "Droga 'Ponurego'. Rys biograficzny majora Jana Piwnika", legendarny partyzant był jedną z najbarwniejszych postaci polskiego podziemia niepodległościowego w czasie II wojny światowej.

„Osoba 'Ponurego' już za życia otoczona została nimbem legendy porównywalnej z Hubalową. Dla społeczeństwa Kielecczyzny oraz Nowogródczyzny stała się symbolem niestrudzonej walki ze znienawidzonym okupantem” – pisał o „Ponurym” Koenigsberg.

Jan Piwnik urodził 31 sierpnia 1912 r. w rodzinie chłopskiej w Janowicach niedaleko Opatowa. Po maturze wstąpił do Szkoły Podchorążych Artylerii we Włodzimierzu Wołyńskim. Ukończył ją w 1933 r. W latach 1935-1939 był funkcjonariuszem policji. Skończył Szkołę Oficerów Policji Państwowej w Mostach Wielkich.

W wojnie obronnej 1939 r. uczestniczył jako dowódca kompanii w zmotoryzowanym batalionie polowym policji.

Internowany na Węgrzech, zdołał uciec i dotrzeć do Francji, gdzie w 1940 r. służył w 4. Pułku Artylerii Ciężkiej. Po klęsce Francji przedostał się do Wielkiej Brytanii. W listopadzie 1941 r., jako jeden z pierwszych cichociemnych, został zrzucony do kraju. Początkowo otrzymał przydział do V Oddziału Komendy Głównej AK, zajmującego się zrzutami lotniczymi.

Od maja 1942 r. wchodził w skład "Wachlarza" - elitarnej organizacji ZWZ-AK działającej głównie na terenach położonych poza wschodnią granicą Rzeczypospolitej, która zajmowała się wywiadem i dywersją. W czerwcu 1942 roku objął w niej dowództwo II odcinka w Równem. Aresztowany przez Niemców w Zwiahlu, zdołał uciec z więzienia i przedostać się do Warszawy. 18 stycznia 1943 r. wsławił się brawurową akcją rozbicia więzienia w Pińsku, skąd uwolnił m.in. cichociemnego - Alfreda Paczkowskiego "Wanię".

Od czerwca 1943 r. pełnił funkcję szefa Kedywu Okręgu Radomsko-Kieleckiego AK, gdzie został dowódcą Zgrupowań Partyzanckich, które przybrały jego pseudonim "Ponury". To właśnie on założył partyzanckie obozowisko na Wykusie w Górach Świętokrzyskich. Dowodzone przez niego zgrupowanie było wówczas największą zwartą jednostką Armii Krajowej.

W lutym 1944 r. "Ponury" został przeniesiony na obszar Nowogródzkiego Okręgu AK, gdzie w maju 1944 r. powierzono mu dowództwo VII batalionu 77 pułku piechoty AK. Poległ 16 czerwca 1944 r. pod Jewłaszami nad Niemnem w ataku na niemieckie bunkry. Został pochowany na wiejskim cmentarzu we wsi Wawiórka. Jego mogiłą opiekowała się miejscowa ludność polska.

O "Ponurym" nie można było mówić i pisać przez wiele lat po wojnie. Nawet po 1956 r. nie brakowało takich, którzy starali się nie dopuścić do popularyzacji tej postaci. Byli żołnierze "Ponurego" przez długi czas daremnie zabiegali o sprowadzenie jego prochów z Białorusi do kraju i godne ich pochowanie na ojczystej ziemi. Udało się to dopiero w 1987 r. Prochy "Ponurego" ekshumowano z cmentarza w Wawiórce i złożono w klasztorze w Wąchocku.

Uroczysty pogrzeb jednego z najsłynniejszych polskich partyzantów odbył się między 10 a 12 czerwca 1988 r. Urna z jego prochami została najpierw przewieziona z klasztoru w Wąchocku do rodzinnej wioski Janowice. Potem trafiła do wioski Michniów, która w latach wojny była bazą oddziałów partyzanckich. Za pomoc udzielaną żołnierzom "Ponurego" Niemcy doszczętnie ją spalili, a ponad 200 jej mieszkańców zamordowali (12-13 lipca 1943 r.).

W pogrzebie prochów "Ponurego" uczestniczyli jego dawni podkomendni, a także byli żołnierze Armii Krajowej z innych części Rzeczypospolitej. Stawiło się wtedy 70 pocztów sztandarowych różnych formacji AK. Urna ze szczątkami legendarnego dowódcy, umieszczona została na chłopskim wozie wymoszczonym jedliną, przykryta czerwono-czarną tradycyjną zapaską świętokrzyską i przewieziona na Wykus, w samo serce Puszczy Jodłowej, gdzie znajduje się sanktuarium partyzanckich oddziałów Armii Krajowej.

12 czerwca 1988 r. umieszczono prochy Jana Piwnika w murach średniowiecznego klasztoru cystersów w Wąchocku. Jan Piwnik "Ponury" odznaczony był Orderem Virtuti Militari kl. V oraz dwukrotnie Krzyżem Walecznych.
W 2012 r., w związku z obchodami 100-lecia urodzin „Ponurego” minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak awansował go do stopnia pułkownika. Z tej samej okazji prezydent Bronisław Komorowski nadał pośmiertnie legendarnemu partyzantowi Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski.

Źródło: polskatimes.pl

Przetłumacz Witrynę

Polish English French German Hungarian Latvian Lithuanian Russian Ukrainian

Użytkownik

Biuletyn "ODWET" nr 24-25

Nowości Filmowe

stat4u