foto1
foto1
foto1
foto1
foto1



Major "Ponury"

Mgła wschodzi z lasu panie majorze
Wiatr się po lesie chaszczy jak ptak
Już się szkopy nie tułają po borze
Niejednego przez nas trafił szlag.
Jutro do wsi pewnie zajdziemy
Pies nie szczeknie - przecież my swoi
U mej matuli cokolwiek zjemy
Potem śpiewaniem do snu ukoi...

I dobrze odpoczniem nim odejdziem w góry,
Lecz do pan major taki ponury?/ 2x

Do diabła ze śmiercią, panie majorze
Pan szedł z nią razem w trzydziestym dziewiątym
Potem trza było się z wojskiem łączyć
I mieczy ostrzyć daleko za morzem.
Myśmy czekali, bo wodza brakło
I chytry zwierz, co walczy bez oka
Wieści przesłali słowo się rzekło
Mim biały orzeł z góry spikował...

I w piersi wroga wbił swe pazury,
Lecz co pan major taki ponury?/2x

To nie był taki zwyczajny bój,
Lufa się zgrzała jak klucze od piekła
Mocno się wrzynał w kieszeni nabój
I każda chwila się w wieczność wlekła...
Strasznie pan dostał panie majorze
Jak mi Bóg miły nie mogło być gorzej
Krew się przelała prze głębokie rany
Archanioł Michał otworzył bramy....

Pozdrówcie ode mnie Świętokrzyskie góry
Szepnął i skonał major ponury/2x

Skonał i odszedł odnaleźć swe góry
Serca bohater major ponury..../2x

Przetłumacz Witrynę

Polish English French German Hungarian Latvian Lithuanian Russian Ukrainian

Użytkownik

Biuletyn "ODWET" nr 22-23

Nowości Filmowe

stat4u