foto1
foto1
foto1
foto1
foto1



Pokolenie Kolumbów

Szkoły ojczyste nas wychowywały,
orły srebrzyste drogę wskazywały.
Z gwiazdami w oczach szliśmy, plemię młode,
w prześliczną Polskę, jak w wielką przygodę.

Legendą nas urzeczono żołnierską,
lilijką nas ozdobiono harcerską.
Rwały się serca w życie maszerować,
szukać, odkrywać, tworzyć i budować.

Aż nagle przyszłość w gruzy nam runęła
i do innego los nas wezwał dzieła.
Lata zawiodły dni krwawych różaniec
i poszliśmy – jak kamienie na szaniec.

Ginęliśmy bez skargi, bez wahania.
Naszym zwycięstwem – jeden dzień przetrwania,
naszą ostoją – ofiary idea,
natchnieniem naszym – wolności nadzieja.

Potem ucichła burza ponad światem,
pole porosło kłosem, łąka kwiatem.
Dla innych wolność i kłosy i kwiaty,
a nam przysądził los więzienne kraty,

bo nastał dla nas czas we włosienicy,
słońce widziane z zatęchłej piwnicy,
los trędowatych, bolesny i twardy,
mordercze lata, otchłanie pogardy.

Gdy orzeł wreszcie odzyskał koronę,
zastał już barki wiekiem pochylone
i siwe głowy. Gehenną przewlekłą
życie jak struga przez palce przeciekło.

Nie spełniły się sny nasze tęczowe
i nie staje już nam życia na nowe.
Ominęła nas ofiara bez ceny,
zejść nam trzeba – niedobitkom – ze sceny.

Więc zejdźmy dumnie, niechaj nasze wargi
nas nie poniżą nawet słowem skargi.
Nie nam zazdrościć nadchodzącej dobie,
prześliczną Polskę unosimy w sobie.

Więc zejdźmy godnie, nie szukajmy względów.
Do tych co padli doszlusujmy rzędów.
Zostanie po nas, jak otwarta rana,
karta historii naszą krwią pisana.

Nanaimo, B.C.,
12 grudnia 1993 r.
 

 



 

Przetłumacz Witrynę

Polish English French German Hungarian Latvian Lithuanian Russian Ukrainian

Użytkownik

Patronat

Biuletyn "ODWET" nr 22-23

Nowości Filmowe

stat4u