foto1
foto1
foto1
foto1
foto1



Uli, duli...

A jeżeli zginę w okopie,
Odpocznę na wiecznym urlopie.
Odpocznę na wiecznym wywczasie
Będę czekał w niebie na Kasię.

Uli, duli, ruli,
Uli duli, ra,
Nie taka to straszna
Jest ze śmiercią gra.

A jeżeli zginę od szabli,
Nie zabiorą duszy mej diabli.
Nie zabiorą duszy do piekła,
Boby im po drodze uciekła.

Uli, duli, ruli,
Uli duli, ra,
Nie taka to straszna
Jest ze śmiercią gra.

A jeżeli padnę na miedzy,
Postawią mi krzyżyk koledzy.
Postawią mi krzyżyk dębowy,
Zaszumią mi drzewa z dąbrowy.

Uli, duli, ruli,
Uli duli, ra,
Nie taka to straszna
Jest ze śmiercią gra.

A jeżeli padnę od kuli,
Pokłońcie się mojej matuli.
Pokłońcie się chacie i ziemi,
Powiedzcie, żem tęsknił za niemi.

Uli, duli, ruli,
Uli duli, ra,
Nie taka to straszna
Jest ze śmiercią gra.

A jeżeli zginę raniutko,
Włożą mnie w trumienkę bielutką.
Włożą mnie w trumienkę w mundurze,
Przystroją w bławaty i róże.

Uli, duli, ruli,
Uli duli, ra,
Nie taka to straszna
Jest ze śmiercią gra.

A jeżeli zginę w południe,
Zagra mi muzyka przecudnie.
Zagra mi muzyka tak mile,
Że wstanę posłuchać na chwilę.

Uli, duli, ruli,
Uli duli, ra,
Nie taka to straszna
Jest ze śmiercią gra.


 

Przetłumacz Witrynę

Polish English French German Hungarian Latvian Lithuanian Russian Ukrainian

Użytkownik

Biuletyn "ODWET" nr 24-25

Nowości Filmowe

stat4u