foto1
foto1
foto1
foto1
foto1



Już dopala się ogień biwaku

Już dopala się ogień biwaku,
A nad rzeką unosi się mgła.
Po szwadronie ni śladu, ni znaku,
Tylko dziektiar w oddali gdzieś gra.
 
Tylko słychać gdzieś bardzo daleko,
Jęk szrapneli unosi się wzwyż.
Za urwiskiem tam wije się rzeka,
A za rzeką mogiła i krzyż.
 
Pod tym krzyżem, pod drzewem zwalonym,
Śnią żołnierze o Polsce swój sen.
Bodaj po to być warto żołnierzem ,
By sen cudny przyśnić jak ten.
 
Bodaj widzieć padając w ataku,
Polską wolną i czystą jak łza.
Po szwadronie ni śladu, ni znaku,
Tylko dziektiar w oddali gdzieś gra.
 

Przetłumacz Witrynę

Polish English French German Hungarian Latvian Lithuanian Russian Ukrainian

Użytkownik

Biuletyn "ODWET" nr 24-25

Nowości Filmowe

stat4u