Odwet - Jędrusie - Na alei leśnej

foto1
foto1
foto1
foto1
foto1



Na alei leśnej

"Na alei leśnej żeśmy się spotkali"...
I zawsze na niej będziemy spotykać,
aby dotknąć płomienia który się w nas pali
i znów się o dawne rocznice potykać.

Tak pragnę raz jeszcze móc spojrzeć wam w oczy
i ujrzeć w nich ogni obozowych tańce,
nim się droga skończy, nim się dzień omroczy,
nim na już ostatnie odejdziemy szańce.

Tak pragnę raz jeszcze uścisnąć wam dłonie,
odnaleźć moje miejsce w rozbitym szeregu
i zachłysnąć się pieśnią w przyjacielskim gronie
i usłyszeć jej echo z przeciwnego brzegu.

Ponad losu otchłanią tak mi się dziś marzy.
Znów zwiera swe hufce moja Armia Dumna
i orszakiem zamglonych, zapomnianych twarzy
idzie wprost w moje serce widmowa kolumna.

Odgłos pieśni jak burza przed czołem jej wali,
tysiąckrotnym odgłosem grzmot tysiąca nóg.
"Na alei leśnej żeśmy się spotkali,
hej spotkaliśmy się u rozstajnych dróg."

Nie ma zbrojnej kolumny. Rozwiały się mary,
choć jak ich - tak na zawsze - pożegnać nie umiem
i wciąż ech nasłuchuję wygnany i stary,
i jak ziemia pamiętam i jak sosna szumię.
 
Canada 1970 r.

Przetłumacz Witrynę

Polish English French German Hungarian Latvian Lithuanian Russian Ukrainian

Użytkownik

Biuletyn "ODWET" nr 22-23

Nowości Filmowe

stat4u