foto1
foto1
foto1
foto1
foto1



Bezsenność

Dlaczegoś dziś spać nie mogę. 
Zgiełkliwa zgraja słów sypie na 
oczy me trwogę, w mozolną 
wiedzie mnie drogę i strzeże bramy 
snów.
 
Sieję przez myśl miałkie słowa jak 
dokuczliwy pył.
Znajduję co się w nich chowa,to 
znów zapominam od nowa.
Już mi nie staje sił.
 
Muszę zaprzestać zmagania, muszę 
odłożyć broń.
Niech się myśl moja nie słania w 
obmierzłym wysiłku czuwania, 
larum nie bije skroń.
 
Niechaj mi łaska wspomnienia 
rzuci gałązkę bzu.
Niech spokój długiego cienia 
usiądzie u mego ramienia, 
otworzy bramę snu.
 
Nanaimo, B. C., 
Canada 18 czerwca 1970

Przetłumacz Witrynę

Polish English French German Hungarian Latvian Lithuanian Russian Ukrainian

Użytkownik

Biuletyn "ODWET" nr 28

 
 

Nowości Filmowe

stat4u